Kilka lat temu
kupiłam w jakimś sklepie z pamiątkami
głowę buddy,
była ona
w kolorze brązowym.
Po jakimś czasie
przestała mi się podobać poza tym nie pasowała do niczego,
wyniosłam więc ją do piwnicy.
Niedawno odkryłam, ze te figurki pojawiają się często na blogach i bardzo fajnie wyglądają.
Przytargałam więc swoja
i pomalowałam na biało.
Właściwie to musnęłam niedbale farba, żeby nie wyglądała za doskonale...
i powiem wam,
ze znowu zaczęła mi się podobać :-)
Tak więc kochani,
nie wyrzucajcie nie modnych rzeczy, albo takich które przestały wam się podobać...
bo może za kilka lat docenicie ich piękno....
Drewniane lampy, zamówiłam u stolarza przez Allegro.
Można było wybrać naturalne drewniane, bądź przecierane na biało.
Klosze dokupiłam osobno.
Uściski dla Was:-)
MILKA
-horz.jpg)
-horz.jpg)






