piątek, 2 sierpnia 2013

Mazury

Witajcie dziewczyny!
 Za mną już niestety pierwsza część urlopu. Wczoraj wróciłam z uroczych Mazur, nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam mazurskie klimaty. Nigdzie indziej jak własnie tam, potrafię wypocząć, wyciszyć się i naładować akumulatorki na kolejne miesiące.
 Staram się więc choć raz w roku wyjechać tam na kilka dni.
 Teraz pranie, przepakowywanie walizek i kolejna troszkę dłuższa podróż.









Jak będziecie kiedyś w Mrągowie, to wpadnijcie koniecznie do tamtejszego baru mlecznego "Przecinek", nie przypomina on wcześniejszych barów, z ubogim wnętrzem, obdrapanymi ścianami i przetartych ceratach.
Wnętrze jest piękne, utrzymane w biało-niebieskiej kolorystyce. W oknach zasłonki w  czerwoną kratkę,
a ceny jak przystało na bar mleczny - bardzo niskie.































Pozdrawiam wakacyjnie :-)))

37 komentarzy:

  1. No patrz...
    To mamy wspólną miłość do Mazur, bo Ja z tamtąd pochodzę! hehe!
    Zazdroszczę Ci tam urlopu, Ja niestety dopiero w tamtym roku tam będę.
    Rzeczywiście bar bardzo ładnie urządzony... Pamiętam jeszcze z młodości takie bary i naprawdę kojarzyły mi się właśnie z czymś takim jak napisałaś...Ten jest sympatyczny, kto wie, może będą miała po drodze i tam zajrzę... :)
    Pozdrawiam cieplutko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko w takim razie zazdroszczę pochodzenia :-)))
      Buziaki :-)))

      Usuń
  2. Super, że sobie wypoczywacie :)
    Pogooda w sam raz :D
    A bar mleczy rewelacja, bardzo fajnie urządzony, podoba mi się :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pogoda dopisała nam w 100% :-)))
      Buziaki :-)

      Usuń
  3. Ale fajnie! I "Przecinek" fajowy:))) Zapraszam na candy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna nazwa i miejsce :-)
      buziaki :-)

      Usuń
  4. Mazury to najcudownejsze miejsce na ziemi. Koniec, kropka. :

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Toba ;-)))
      Buziaki :-)

      Usuń
  5. Super:) Bar robi wrażenie; ma fajną nazwę.
    Na mazurach byłam dokładnie rok temu, także wróciłam z miłymi wspomnieniami:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale cudne te Mazury musze sie koniecznie kiedyś wybrać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie tam, ja jeszcze nie byłam na Mazurach (wstyd się przyznać) ;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, to musisz to koniecznie nadrobić ;-)
      Buziaki ;-)

      Usuń
  8. Oj szkoda , że mnie nie odwiedziłaś !!!! Byłaś już tak blisko ... pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebym wiedziała...że już tak blisko do Ciebie!!!
      Buziaki ;-)))

      Usuń
  9. Mazury ... wspaniale :) Kochana udanego drugiego wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie byłam nigdy na Mazurach,,,pięknie tam widzę,,i jak czyściutko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margo,to czym prędzej musisz to nadrobić...naprawdę warto ;-)
      Buziaki :-))))

      Usuń
  11. Też muszę kiedyś nadrobić mazurskie wakacje:-) A bar "Przecinek" jest ekstra, taki w skandynawskim stylu:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczny bar mleczny. Tylko raz byłam na Mazurach i to 20 lat temu :) Muszę nadrobić. Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja jeszcze na Mazurach nie byłam....nigdy... muszę koniecznie to nadrobić...

    OdpowiedzUsuń
  14. Wystrój tego baru mlecznego zapiera dech w piersiach. Prześlicznie tam!!!

    www.malachitt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. swojskie klimaty:) ładnie w tym barze, ale moją uwagę przykuły krzesła z iksem, podobne poszukuję do swojej kuchni:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te krzesła również mi się podobają :-)
      Nie wiem,czy kiedyś podobnych w swojej ofercie nie miała Ikea.

      Usuń
  16. Cieszę się Milko, że urlop udany! Byłam na Mazurach czternaście lat temu...

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaki klimatyczny bar.. gdybym miała taki pod domem, na pewno bym nie gotowała;) Nawet przesiadywanie w nim jest przyjemne;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam, twoje zdjęcia zachwycaja i do tego bardzo zachęcają do odwiedzenia tych miejsc, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam Mazury:) tam mam pół rodziny, tam się wychowałam i spędziłam każde wakacje jako dziewczynka:) teraz też bywamy minimum raz w roku:) śliczne zdjęcia. ale ale w Mrągowie w tej knajpce nie byłam, więc koniecznie muszę to nadrobić:)
    śliczne zdjęcia
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj,
    dziekuje za odwiedziny, piekne zdjecia pokazujesz, bardzl lubie Mazury, ostatnio bylam w Przewiezi,kolo Augustowa, gratuluje bloga, wspaniale zdjecia a pokazany bar jest po prostu super, chcialabym taki kolo mnie. pozdrawiam ,buzaikow mnostwo, ania

    OdpowiedzUsuń
  21. Uuuuuwielbiam bary mleczne i cieszę się, że odradzają się na nowo i wyrastają-powstają :-))))

    OdpowiedzUsuń
  22. No proszę! Byłaś bardzo blisko mnie, jestem z Kętrzyna :)
    Cieszę się, że odpoczynek się udał. Nie ma jak to Mazury ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę ... w Ketrzynie również byłam ;-))Mieszkasz w pięknych okolicach.
      Pozdrawiam ;-)

      Usuń
    2. No proszę ... w Ketrzynie również byłam ;-))Mieszkasz w pięknych okolicach.
      Pozdrawiam ;-)

      Usuń