poniedziałek, 22 lipca 2013

Cyna i srebro

Ostatnio podobają mi się rzeczy z cyny i srebra. Będąc na giełdzie staroci na Kole szukałam posrebrzanej cukiernicy, jednak ceny ostatnio są tam odstraszające.
Panowie handlarze często skupują rzeczy od drobnych  sprzedawców zwiększając dwu lub trzykrotnie cenę.
Więc jak wybieracie się na Koło radzę jechać z samego rana,gdy towar mają jeszcze drobni sprzedawcy.
Pozdrawiam:-)))



Bardzo lubię stare sztućce,oto mój ostatni nabytek. 






24 komentarze:

  1. śliczne nabytki :)) warto odwiedzać takie miejsca!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne to,sama bym takie cuda przygarnęła :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. O!!Cyna i srebro!!To moje ogromne słabości!!!Piękności nabyłaś!Jak będziesz wyrzucać to ja stanę pod Twoim oknem,hihi,,,te puchary są boskie!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sztućce też oczywiście!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OK. jak mi się znudzą,będę pamiętać o Tobie ;-)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Kiedy byłam w jeszcze poprzedni weekend na Kole i Pani za cukiernice z cyny wołała 600zł (ukochana ich wymówka - sygnowane, dlatego i juz taka cena) to ścierpłam i wyszłam ze środka bazaru do właśnie tych "drobnych" handlarzy. Tam jest prawdziwy raj :))) I tak, koniecznie z samego rana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie mi też Pan powiedział 600 zł.
      Pozdrawiam ;-)

      Usuń
  6. i ja zakupiłam ostatnio piękne, srebrne, stare sztućce :) bardzo takie lubię!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny zakup i śliczne fotki ....

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne, też mi się podoba srebro ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oooooooo........
    Za cyną nie jestem, wolę mosiądz, ale sreberka pierwsza klasa! Wyrwałaś wspaniałe skarby! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A to Ty z Warszawy jesteś:)? Na studiach zawsze jeździłam do brata w niedzielę mijając tę giełdę staroci i oczy mi się świeciły:) Śliczne te sztućce;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Asiu! Jestem z okolic Warszawy, tzn do stolicy mam jakieś 40 km.
      Buziaki ;-)

      Usuń
  11. Prawdziwe perełki wypatrzyłaś!!! Na takowe sztućce też zerkam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zakupy, ja też uwielbiam srebro i cynę. To taka elegancja w pigułce.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne rzeczy! Ja też lubię, zwłaszcza srebro, chociaż trzeba się czasem naczyścić :) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Marzę o takiej pięknej tacy!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  15. mam takie sztućce od mojej siostry bo jej się nie podobały :D a ja się nimi cieszę jak głupia :> uświetniają za każdym razem mój obiad :>

    ps. Gwiazda intrygująca! :)

    OdpowiedzUsuń