sobota, 5 października 2013

Delikatny deser z granatem :-)

Witajcie :-) 
Upływający tydzień minął mi chorobowo.
Dopadła mnie niestety angina. Dziś w zasadzie jest pierwszy dzień gdzie wstając z łózka zrobiłam cokolwiek w domu. Po jedzeniu dietetycznych obiadków, zupek, strasznie  chciało mi się  zjeść coś słodkiego.Ciasto jednak odpadało, bo za ciężkie i za długo się robi....a ja chciałam coś szybko....już.....
Zrobiłam więc na szybko delikatny deser z granatem.







 Owoc granatu w połączeniu z delikatną masą jest naprawdę pyszny.




Przepis jest bardzo prosty;
Biała czekolada rozpuszczona na parze
serek mascarpone
Pół opakowania serka Philadephia
(czasami robię bez, ale serek daje fajny słonawy posmak)
laska wanilii lub aromat waniliowy.
Ja dodaję również naturalny jogurt,bo lubię bardziej płynna konsystencje.
Schładzamy w lodówce na ok. 2h 
u mnie dziś chłodził się niestety tylko 40 min :-)
 przed podaniem dodajemy owoc granatu.







Smacznego :-)

37 komentarzy:

  1. Uwielbiam te owoce!
    Przemyśliwałam także posta o nich... ;) Super smakują i dzałają podobno odmładzająco!
    Przepisik już sobie odhaczyłam i będę robić!

    OdpowiedzUsuń
  2. ...acha!
    ...i dużo zdrówka kochana!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale super wygląda ten derserek !
    Nie przepadam za granatem ale białą masę na pewno bym zjadła do ostatniej łyżeczki :D
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiast granatu możesz dodać inny ulubiony owoc, u mnie latem sa truskawki,później maliny, jagody itd....
      Buziaki :-)

      Usuń
  4. o rany jak pysznie :)))

    dobrze ze już jest lepiej u nas też chorobowo :/

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też taki chcę !
    Narobilas mi smaka....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zapraszam do mnie ;-)))
      Buziaki ;-)

      Usuń
  6. Na taki deserek tez mam apetyt :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż wstyd się przyznać, ale nigdy nie jadłam granatu.
    Pozdrawiam i dużo zdrówka zyczę.

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny i prosty przepis, takie lubie..dzięki na pewno skorzystam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale smaku narobiłaś...Pysznie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach, dużo zdrówka!!! Ale smakowitości przygotowałaś :))) Lubię owoce granatu, odkąd podpatrzyłam Nigellę, jak radzi sobie z wyjęciem tych pięknych kuleczek, czyli wali drewnianą łychą :)) Teraz stosuję ten sam sposób.
    Ściskam!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepis na deser fantastyczny, już wyobrażam sobie jego smak, a wszystkie składniki uwielbiam, muszę koniecznie wypróbować!!!! Zdjęcia piękne i bardzo zachęcające - aż zapomniałam się na chwilę, że ja na diecie ;)
    Dużo zdrówka dla Ciebie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciasto nie .... a serek mascarpone lekki ?... ;-))))) przepraszam, nie będę się czepiać :-)))) bo zdjęcia smakowite :-))))))
    przepis do spróbowania !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak może najlżejszy nie jest....ale za to rozpływa się w ustach :-)
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  13. Wygląda bardzo smakowicie ale jestem już tak objedzona,że nawet gdybym bardzo chciała to nie dałabym rady wcisnąć :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudny deser. Uwielbiam coś zjeść i się przy tym nie narobić:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojoj angina to chyba najbardziej nieprzyjemna z chorób! Ja anginę przechodziłam już dwa razy w tym roku, także szczerze współczuję ale i życzę powrotu do zdrowia :-) :-) A deserek chyba jutro wypróbuję jak tylko znajdę granat :D
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pyszności:-)
    Fajnie, że już stanęłaś na nogi. Teraz taki niefajny chorobowy czas!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. cuuudownie i smakowicie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  18. pychota.
    Ja bardzo lubię lody waniliowe z granatem i z miętą

    OdpowiedzUsuń
  19. teraz to mi smaczka narobiłaś:)))))))

    OdpowiedzUsuń
  20. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
    A deser wygląda bardzo apetycznie , na pewno go wypróbuje.
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana, wczoraj tylko widziałam Twoje fotki i będąc na zakupach padnięta po podróży wrzuciłam granaty do koszyka bo tak mi się spodobały te deserki:) Ale na mnie działasz;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana to i tak masz dużo siły ;) Ja kiedy już naprawdę nie mam siły kręcę śmietankę, kruszę bezy i wrzucam granata :)
    pozdrawiam i życzę zdrówka!
    marta

    OdpowiedzUsuń
  23. i dlaczego ja tu weszłam o takiej godzinie, narobiłaś mi mega apetytu na takie cudo... mniam mniam mniam

    zdjęcia niczym z katalogu!

    zdrowiej szybciutko, buziaki, Ania

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam!
    Ostatnio też odkryłam granat.Po0zdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. co za pyszności!

    zapraszam na konkurs
    www.evelinyaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Apetycznie wygląda. Przetestuję z przyjemnością :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jej, wygląda bardzo apetycznie. Ale najbardziej podobają mi się zdjęcia, cudowna jakość!

    OdpowiedzUsuń
  28. Deser wyglada przepysznie! Właśnie takiego szybkiego przepisu szukałam na dzisiejsze niedzielne popołudnie:)
    pozdrawiam cieplutko
    Viola

    OdpowiedzUsuń
  29. MMmmmmnaiam! Jadłam ostatnio tartaletki z tą masą! Ale w tej wersji wydaje się smakować lepiej!

    OdpowiedzUsuń